Riverside- polska strona rockowej rzeki

Riverside- to polska kapela tworząca melodyjne, barwne pejzaże rockowe, progresywne w swej konstrukcji, przyprawione ostrą papryczką, goździkami i rucolą. Co ich wyróżnia, to niebanalne teksty,  brzmiące naprawdę dobrze zarówno po angielsku, jak i po polsku. Co ważne zaśpiewane z ogromną lekkością. Wokalista miesza głos z instrumentami w sposób, który bardzo mi odpowiada, tzn. nie narzucający się i nie męczący. Już na starcie ma u mnie duży plus za to, że nie popisuje się, nie przegina.  Kolejną mocną stroną są dopracowane aranżacje, sprawiające, że kompozycje mają wyrafinowane flow. Oczywiście słychać w tych propozycjach wpływy Genesis, Pink Floyd, The Doors, Marillion, Yes, Rush, ale trudno żeby nie, skoro takie są korzenie Riverside.

Oto co na ten temat mówi wokalista /w: rockmetal. pl 23.02.2012

„Najbardziej cieszę się, że w Riverside udało nam się wypracować pewien styl. To chyba najważniejsze w dzisiejszych czasach, gdzie są tysiące identycznie brzmiących kapel. Sztuką jest dorobić się czegoś na tyle unikatowego, żeby było to rozpoznawalne. Nie twierdzę, że jesteśmy najbardziej oryginalnym zespołem na świecie, ale jest w naszej muzyce coś charakterystycznego i nawet jeśli pobrzmiewają w niej echa innych zespołów, całość brzmi oryginalnie.”

Podstawowym składem jest kwartet; poza Marcinem Dudą /wokal, gitary basowa i akustyczna/ na gitarach Piotr Grudziński, za perkusją Piotr Kozieradzki, a klawisze obsługuje Michał Łapaj. Nie będę tu zajmować się biografią, bo Riverside mają tak kapitalną stronkę, że znajdziecie na niej wszystkie interesujące szczegóły. Z niej zaczerpnęłam zdjęcie zespołu oraz trailer.

http://riversideband.pl

W związku z tym, że dopiero ich odkrywam, słucham po kolei. Oto pierwszy longplay z 2003 roku, „Out of Myself”, z moimi już ulubionymi utworami: tytułowym, oraz 6 w kolejności Reality II. Ciekawostka, ok. 44 minuty w The Curtains Falls odprysnął okruch cegły ze Ściany, czyż nie?

Riverside tworzą razem od kilkunastu lat i nagrali dotąd pięć albumów studyjnych, szósty jest przygotowywany na początek września. Oto jego zapowiedź:

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=QcS2jOlL2ok

Czekamy, czekamy. Czekamy czekamy.

Mirabelka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *