Mountain Dust

Znalezione obrazy dla zapytania mountain dust band

Mountain Dust– to kapela z dalekiego Montrealu. Ich debiutancka płyta Nine Years z 2016 roku stała się jedną z moich ulubionych, ale dopiero w 2017, jako że odkryłam ją dopiero co! Special thanks to Bizon!  MD powstali, by  nas zagrzewać do walki z codziennymi rytuałami, powinnościami a nawet niechcianymi obowiązkami. Dawkuję sobie ten soczysty koktail, aby podreperować poziom muzycznej energii, nadwyrężony przez mrozy i trudności związane z codzienną egzystencją.

Mirabelka

 

2 myśli nt. „Mountain Dust

  1. ciesze sie, że sie spodobali 🙂 takie granie jak mountain dust czy grusom kręci mnie w ostatnim czasie najbardziej chyba 🙂 dobrze, jak sie od czasu do czasu uda ich komuś ‚sprzedać’ 🙂

    • Stoję na szczycie wielkiej góry. Nie wiem, gdzie zostawiłam samochód. Nie pamiętam, jak się tu dostałam. Jedno wiem, że to właściwe dla mnie miejsce. Znajome i nowe zarazem. Bezpieczne i zatrważające. Zewsząd otacza mnie muzyka. Prawdziwa, grana na istniejących instrumentach przez muzyków z krwi i kości. Owiewa mnie chłód, ale taki akurat. Słyszę po raz pierwszy zespół Mountain Dust i ich ubiegłoroczną płytę Nine Years. Hej, to się dzieje tu i teraz. To muzyka bliska memu sercu, poprzez korzenie nurzane w bluesie poczciwej Mississipi i skłonności do autentycznego przekazu w stylu Jimma Morrisona i Nicka Cave’a. Wczoraj z kolei z uśpienia wyrwała mnie formacja Grusom. Niezapomniane przeżycia… Zaskoczenie, jak po wielu latach znajome pozdrowienia z lustra. Jeszcze raz słuchawki na uszy i głośno, ale to b. głośno 9 długich lat… fragment dziennika z 8. stycznia
      Mirabelka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *