Dan Patlansky- powiew Afryki

Dan z zespołem: Clint /bas/, Andy /perkusja/

Dan Patlansky pochodzi z Republiki Południowej Afryki, skąd został wyciągnięty do Europy na zaproszenie Joe Satraniego, jako support na jego trasie koncertowej, pod koniec 2015 roku. Zagrał wtedy 26 koncertów, pod presją legendy  gitary- jak wspomina Dan- który podglądał go zza kulis.

Dan Patlansky duszę i ciało zaprzedał blues-rockowi. Jego gra na gitarze /całym ciałem!/, sposób prowadzenia tekstu, barwa głosu, wszystko,  jest ze sobą genialnie połączone. On po prostu trafił w punkt! Kilka tygodni temu ukazała się jego kolejna płyta Introvertigo. Jest ona dowodem na istnienie ogromnego potencjału Patlanskiego, dającego nieograniczone możliwości dzielenia się swymi talentami. Dan Patlansky kocha to, co robi i jeszcze za to dostaje kasę!

Ten wpis dedykuję Panu Wojtkowi Mannowi, dzięki któremu usłyszałam o muzyku z RPA, dzisiejszej niedzieli w radiowej Trójce.

Mirabelka

Dan Patlansky Blog: A Guide to Blues Music & Touring in South Africa

 


Echo and the Bunnyman

Echo & the Bunnyman skrzyknęli się w Liverpoolu w 1978 roku, a pierwszy longplay nagrali dwa lata później. Ale nie o nim będę dzisiaj pisać. Mnie przypadła do gustu bardziej ich druga płyta Heaven Up Here z 1981 roku. Słuchałam jej namiętnie w tamtych czasach; z podobnymi emocjami słucham też dzisiaj. Wtedy dotarła do nas może z kilkumiesięcznym poślizgiem. Pamiętam jak przeżywaliśmy tą nową muzykę, będącą powiewem wolności /trwał stan wojenny!/ w maleńkim mieszkaniu Irka. Nie ma już Irka i nie ma tamtych przestrzeni. Pozostała muzyka. Zbuntowana i niepokorna. Miażdżąca swym rozpędem wszystkie kamienie i niedogodności po drodze. Dodająca oszałamiających przypraw zrównoważonej codzienności.

Mirabelka

Michael Kiwanuka

Michael Kiwanuka– urodził się w 1987 roku na starej plebanii w Newton Abbot, ale dorastał w północnym Londynie.

Jego rodzice byli uchodźcami z Ugandy. Michael tworzy refleksyjne utwory w obrębie soulu i folku. Swą przygodę z muzyką rozpoczynał jako muzyk sesyjny. Debiutancki longplay Home Again nagrał w 2012 roku, a ostatni Love and Hate dopiero po czterech latach, bo w kwietniu tego roku. Świetna to płyta, naprawdę solidnie przygotowana. Kapitalne chórki, momentami przywołujące najlepsze czasy Pink Floyd, mocno zaparzona gitara i tak przyjemny, nasycony budującymi emocjami wokal, że chce się jej słuchać i słuchać! Wpisuję Love & Hate na listę moich ulubionych płyt w 2016 roku.

Mirabelka

And Also The Trees

And Also the Trees powstali w 1979 roku w małej wiosce Inkberrow w Worcestershire, z inicjatywy braci Jones /Justin- gitara i Simon- śpiew/.

Inkberrow - The Old Bull - geograph.org.uk - 2696.jpg

Ich twórczość określana jest jako post punk, z wyraźnymi motywami gotyckimi. Jest to zespół zgrany, łatwo rozpoznawalny… i dość nużący w większej dawce. Sposób podawania tekstu staje się z czasem natarczywy i jak dla mnie zbyt męczący. Sam pomysł super, ale muzycy mogliby poszukać nowych elementów i środków wyrazu, co ożywiłoby jednostajne melorecytacje.
AATT nagrali 17 płyt, w tym 14 studyjnych; ostatnia wyszła w marcu 2016 roku.

Mirabelka


The Murlocks- Echo z Australii

W Murloki żyć The Murlocks- oto młode brzmienie wydobywa się z garaży w Melbourne od 2011 roku, ale ja usłyszałam je dopiero dzisiaj,  21. lipca 2016 roku, w mojej pięknej wiosce, w południowo- wschodniej Polsce. Ta muzyka niesie ze sobą powiew eukaliptusa,  wachlowany paprociami drzewiastymi.  Przywołuje wspomnienia o innym,  naprawdę wspaniałym zespole z Liverpoolu, o którym całkiem zapomniałam, a kiedyś mocno się z nim identyfikowałam. Zwał się on Echo and the Bunnyman i chyba wciąż istnieje; będę musiała sprawdzić. Zapoznawanie się z twórczością The Murlocks rozpoczęłam od ich drugiej płyty, wydanej w kwietniu br o proroczym tytule „Młoda Ślepota”. Co wyróżnia ten zespół, spośród setek innych, to z pewnością charakterystyczny wokal, na początku wydający się… jakiś dziwny, ale z czasem oswajam się z nim i zaczyna mi się podobać. Nawet nawet. Dziwność przekształca się w oryginalność.

Mirabelka

Carlos Santana

Carlos Santana urodził się w Meksyku, ale na początku lat 60-ych, wraz z rodziną wyemigrował do Kalifornii, w sam środek rockowej magmy. Od tej pory jego latynoska dusza wzrasta razem z bluesem i rock and rollem. Niedługo potem był występ na koncercie w Woodstock  /w wieku 23 lat!/ i wspólne projekty muzyczne z najznamienitszymi przedstawicielami rocka i jazzu, m.in.: Johnem McLaughlinem, Herbie Hancockiem, Billy Cobhanem czy Wayne Shorterem. Ta muzyczna podróż trwa do dzisiaj.

Poniżej jedna z dłuższych wersji koncertowych, mojej ulubionej kompozycji Samba Pa Ti. Przypadkowo spostrzegłam, że pochodzi ona z lipca 1976 roku,  czyli sprzed 40 lat, gdy Carlos był 29-letnim młodzieńcem.  Muzyk wielokrotnie przeciąga tu strunę, nadwyrężając do granic wytrzymałości emocje słuchaczy!  Dzisiaj Santana obchodzi swe 69 urodziny, o czym dowiedziałam się z lokalnego radia, podczas farbowania i stylizacji włosów.  Panie fryzjerki ożywiły się na dźwięk  nazwiska Santana.  Ich rozmarzone oczy zawieszały na lustrach wspomnienia… Wszystkiego najlepszego Maestro!

Mirabelka

A tutaj jeszcze coś wyszperałam. Nagranie z 1971 roku, co prawda z fatalnym obrazem, ale jaka sceneria! Może ktoś wie, co to za malunki?

Orbs

Orbs– to 9 letni zespół ze Stanów Zjednoczonych, w którym przeplatają się pierwiastki jin i jang, ostatnio w proporcjach 3:1. Koedukacyjny skład przedstawia się następująco:
Adam Fisher – wokal, gitara
Dan Briggs – gitara, bas
Ashley Ellyllon – instrumenty klawiszowe, wokal
Orbs ze szczególnym upodobaniem penetrują obszary rocka progresywnego z ciągotami do awangardy. Mnie podoba się najbardziej pomieszanie stylów, wgryzanie się z krzykiem w stojącą ciszę oraz współbrzmienie głosu męskiego z kobiecym. W swym dorobku trio dopiero dwie płyty. Kilka dni temu ukazała się najnowsza: Past Life Regression ; oto jej zapowiedź:
Mirabelka

Lola Colt

Lola Colt- uważany jest za jeden z najbardziej ekscytujących londyńskich zespołów występujących na żywo.  Lola Colt swą nazwę zaczerpnął ze spaghetti- westernu z lat 60-ych. Tworzy go sześć osobowości, w rzadkiej proporcji płci- 3:3. Przemieszanie pierwiastków męskich i żeńskich daje zaprawdę urzekający efekt. Artyści poruszają się zarówno w warstwie tekstowej jak i muzycznej z nonszalancką swobodą, bez kompleksów. Wartości dodaje świetne przygotowanie muzyków do dzielenia się swą twórczością. A robią to na zaskakująco wysokim poziomie. Lubię, gdy ktoś tak wysoko ustawia poprzeczkę! Wokal Gun Overbye brzmi dla mnie jak… jak wszystko co najlepsze  z połączenia w machinie czasu głosów Jimiego Morrisona i Lisy Garett.  Zespół nagrał dotąd 2 longplaye, ale biorąc pod uwagę krótki staż, z pewnością jeszcze nie raz nas zaskoczy.

Poniżej debiutancka płyta z 2012 roku Away from the Water oraz koncert z tego samego roku.
Mirabelka

Andrew Bird

Andrew Bird pochodzi z Chicago, gdzie urodził się 43 lata temu. To współczesny trubadur, multiinstrumentalista i człowiek- orkiestra.  Szczególnie ukochał skrzypce, z których wyciska wszystkie możliwe dźwięki.  Bywa nieprzewidywalny.  Jego mocny, zdecydowany głos jest świetnym przewodnikiem w gąszczu muzyki i emocji.

Andrew Bird wydał 6 płyt studyjnych i 4 koncertowe, z pogranicza indie folk rock.

Mirabelka


Deti Picasso

Grupa Dzieci Picassa powstała w 1999 roku w Moskwie. W 2007 roku artyści przenieśli się do Budapesztu, ale dalej tworzą teksty w języku rosyjskim i ormiańskim, oprawiając je bogatym instrumentarium, zanurzeni w muzyce świata. Poniżej jeden z moich ulubionych teledysków oraz płyta z 2008 roku Turbo Mairik, naprawdę wspaniała, warta całego odsłuchania! Ja usłyszałam ją dzisiaj- tj. w sobotę, 16.  lipca 2016 roku po raz pierwszy i  już sobie zazdroszczę… Będę się nią karmić i poić przez najbliższe dni.

  • Gayane Harutyunyan – wokal, theremin
  • Karen  Harutyunyan – gitara
  • Anastasia Razvalyaeva – harfa
  • Aaron Porteleki – perkusja

W 2011 roku Guy i Karen /rodzeństwo/ utworzyli poboczny projekt psychodeliczny  Punk Ballet Wattican, z którym przybędą  do Lublina już niedługo, bo we wrześniu, na Europejski Festiwal Smaku.

Mirabelka


Exitmusic

Exitmusic- Powstała z miłości do życia i siebie nawzajem. Alleksa Palladino reprezentuje Nowy Jork, a David Church Winnipeg w Kanadzie. Legenda głosi, że połączył ich deszcz meteorytów. Zaowocował on muzyką tęskną i przyjemną, przywołującą skojarzenia z Tanitą Tikaram, Ianem Curtisem… i może Tracy Chapman, może Sigur Rose. W sam raz na mój lipiec 2016.

Mirabelka

Banchee

banchee_embed

Banchee- to band z zamierzchłej przeszłości przełomu lat 60/70-ych. Istniał krótko, ale zdążył wydać 2 albumy. Ja dotarłam do ich debiutanckiej płyty, z 1969 roku, nad wyraz udanej. Są na niej piękne powłóczyste harmonie i starannie wyśpiewane frazy. Mister Alongi mógłby śpiewać wielkie musicale. No a proszę państwa, jakie wstawki na gitarach! Czuję powiew tamtych lat, które niosły ze sobą tyle wartościowej muzyki.

Mirabelka

skład:
Peter Alongi – wokal, gitara prowadząca
– Victor Digilio – perkusja
– Jose ( ‚Joey’) Miguel DeJesus – wokal, gitara rytmiczna
– Michael Marino – wokal, bas

James Blake- Harmonimix

James Blake- /ur. 1988r/ debiutował w wieku 20 lat epką Air & Lack Thereof , nagraną w sypialni. To bardzo zdolny brytyjski muzyk, kompozytor, tekściarz, przedstawiciel dubstepu, oraz szeroko pojętej muzyki soul wspartej elektroniką i samplami. Ma w swym dorobku 3 longplaye. James stwarza w swych utworach wyjątkowy nastrój. Są one tak pieczołowicie zaaranżowane, że zapiera mi dech! Mocną stroną jest sam głos Jamesa, absolutnie unikatowy.  Można się zasłuchać w tej muzyce, zapatrzeć i zamyślić. Mnie przenosi w inny, lepszy świat, czego i Wam życzę. Przyjemnego wynurzania!

Mirabelka

Jake Bugg

Jake Bugg– to chłopak z ulicy, co prawda angielskiej, ale zawsze. Wychowywał się na osiedlu bloków komunalnych w Nottinghan, w rozbitej rodzinie. Zapragnął czegoś więcej i zaczął po to sięgać, nie zważając na okoliczności. Jake odważnie penetruje muzyczny świat, co zaowocowało porównaniem go do Boba Dylana. I choć moim zdaniem, to spora przesada, nie można odmówić mu pasji i zaangażowania w to, co robi. Zważcie, że ma dopiero 22 lata i życie przed sobą, a nagrał już 3 albumy. Teraz pozostaje żywić nadzieję, że nie przystąpi do Klubu 27.
Mirabelka

 

http://muzyka.onet.pl/rock/jake-bugg-mlody-zdolny-nadasany/98bpp

The Black Angels

The Black Angels- stworzyła grupa przyjaciół z Austin, stolicy stanu Teksas, nad rzeką Kolorado w 2004 roku.

Ten mocno gitarowy zespół swą nazwę zaczerpnął z utworu The Velvet Underground The Black Angels Death Song. Ich muzyka to wyraźny alternatywny rock, zabarwiony psychodelią i ambicjami transowego tańca. Doceniam ogromne zaangażowanie muzyków w to, co robią, a są to naprawdę ciekawe rzeczy.

Mirabelka

skład:

  • Stephanie Bailey — perkusja, gitara basowa
  • Christian Bland — Gitara elektryczna, gitara basowa, perkusja
  • Kyle Hunt — klawisze, perkusja, gitara basowa, gitara elektryczna
  • Alex Maas — wokale, gitara basowa, gitara elektryczna, klawisze
  • Nate Ryan — gitara basowa, gitara elektryczna, perkusja


„Pascha”- to prześwietna debiutancka płyta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TBA nagrał ich w sumie 4; ostatnią w 2013 roku.