My Sleeping Karma

My Sleeping Karma właśnie nagrała swój szósty studyjny album. To muzyka skomponowana bez większego wysiłku- jak podkreślają jej twórcy. Zmiksowana dość cicho, jak na psychodelic groove rock. Oparta na dwóch- trzech motywach, niczym mantry zaszczycające codzienność. Pomimo swej pozornej prostoty, generuje zaskakujący wachlarz emocji. Szukam takiej muzyki w tych przebodźcowanych czasach.

Mirabelka

Black Country New Road

Muzyka doskonała na spowolnienie czasu, rozbudzenie twórcze i nabranie więcej zaufania do siebie. Klimaty eksperymentalne, post-punkowe, tworzone w zamiłowaniu do improwizacji. Jest ciekawie, wielowymiarowo i gęsto… choć lekko jednocześnie.

Mirabelka

Unitopia

Unitopia- band z Australii, początkowo jako duet, od 1996 roku na scenie muzycznej (z kilkuletnią przerwą pomiędzy 2014-2021). W konwencji rocka progresywnego, jazzująco, wyciszająco, groove’owo, zamaszyście i  genesisowo. Dla mnie idealna muza na upały i bolączki tego świata.

Mirabelka

black midi

To jest muzyka na miarę naszych czasów, mojego czasu. Cudownie jazgocąca i powodująca przyjemny dyskomfort. Nieprzewidywalna w swej nieoczywistości, aczkolwiek solidnie rozpychająca się w improwizacji. Słuchajmy.

 

 

Mathilde Renault

Tego słucham od wczoraj i dobrze mi z tym. Głos  Mathilde ma właściwości terapeutyczne. Przyjemnie koi i chłodzi przegrzany obwód. Gruntuje w rzeczywistości. Swojej rzeczywistości, gdzie wszytko ma sens, bo jest w zgodzie ze sobą i ze światem.

Polecam jak nie wiem co.

Mirabelka

King Crimson w nowej odsłonie

Jeśli lubicie, a może nawet kochacie King Crimson… i jesteście otwarci na wszelkie odważne interpretacje, musicie koniecznie zapoznać się z propozycją małżeństwa Deborah i Pat Mastelotto! Zmysłowe aranżacje, kobieca ulotność… magia. Mnie na początku zatkało i zmieszało zarazem… We wtorkowych Pejzażach Dźwiękiem Malowanych usłyszałam fragmenty i zastrzygłam uszami, ale trochę czasu minęło, zanim dojrzałam do pełnej całości… Bardzo.
A Romantic’s Guide To King Crimson dostępny jest na bandcampie.

Mercurials

Muzyka na te czasy. Zespół Mercurials ex-Sweven z Nowej Akwitanii we Francji.
Cała epka godna odsłuchania, ze szczególnym wskazaniem na cudną psychodeliczną trąbkę w drugim utworze There Died A Myriad! Brawa za trąbkę dla Laure Fréjacques.
Słuchajcie Lepszy Punkt Słyszenia w Rockserwis.fm (piątki o 21-ej), a poznacie więcej ciekawej muzyki. https://youtu.be/NKbJr3g_5H0
 Mirabelka

Niedzielski Projekt

Niedzielski Projekt i Chryzantemy… Magiczny utwór… gęsty, tajemniczy, transowy, przywołujący zapach zapomnianego atramentu… Zaskakujący jak dziecięca wyliczanka… Wyraźnie słyszę inspiracje Letowem i Czojem. Czy to zamierzone obejrzenie się przez ramię na ścianę wschodnią?

Bardzo dobra cała płyta. Chce mi się do niej wracać, a to dużo znaczy. 

Mirabelka

Black Country, New Road

Do wczoraj byłam nieświadoma istnienia tej grupy młodych ludzi z Londynu. Aż usłyszałam ich w Muzycznym Rollercoasterze i pozostaję pod wrażeniem. Dziś wiem niewiele więcej ponad to, że właśnie wydali swój pierwszy album a ich muzyka wprawia mnie w nieustający stan zaciekawienia. Jest mroczno i karmazynowo, bardzo bardzo przyjemnie, a czasem nawet dziwnie. Perkusja w centrum zdarzeń nadaje rytm serca, saksofon zawodzi żałobnie, a wokalista wyraźnie zafascynowany Morrisonem, Dawidem Byrnem i Peterem Hammillem śpiewa swą pieśń i po swojemu nazywa świat. Ta muzyka daje powiew świeżości i  zapowiada odrodzenie wyobraźni muzycznej, dzięki swym walorom improwizacyjnym.

Mirabelka